https://www.pupilo.pl/wiadomosc/kot-wychodzacy-na-zewnatrz-jak-dbac-o-bezpieczenstwo-pupila/8156/ 2018-12-05 10:03:12.000000

Kot wychodzący na zewnątrz – jak dbać o bezpieczeństwo pupila?

Co powinniśmy zrobić, aby wędrówki kotów były dla nich bezpieczne? Co warto kupić dla kota wychodzącego?

Koty rzadko kiedy wybierają spokojne, kanapowe życie. Są one stworzone do ciągłego ruchu, dlatego co chwile szukają okazji, aby wymknąć się z naszego domu lub mieszkania.

Jeśli posiadamy duży ogród, nasz zwierzak nie będzie musiał szukać przygód poza jego terenem. Gorzej wygląda sytuacja, gdy mieszkamy w mieście, w dodatku w pobliżu ruchliwej ulicy. Jak się jednak okazuje, w obu tych przypadkach niezbędne jest to, aby zagwarantować kotu odpowiednią ochronę – czyhających na niego zagrożeń jest bowiem więcej, niż nam się wydaje. Wszystko to sprawia, ze warto omówić wszystkie metody gwarantujące bezpieczeństwo czworonoga.

Adresówka dla kota

Zbyt duże oddalenie się kota od miejsca zamieszkania zdecydowanie nie jest wskazane – co bowiem jeśli skieruje się na ruchliwą ulicę lub w inne niebezpieczne miejsce?

Koty doskonale wiedzą, jak trafić z powrotem do swojego lokum, jednak czasem dojść może do sytuacji, w której nie będą w stanie do niego powrócić. Mogą czegoś się przestraszyć, przez co uciekną na nieznane sobie tereny lub ulec wypadkowi. Zawsze  istnieje również zagrożenie, że ktoś postanowi go przygarnąć, przez co nigdy nie zobaczymy już naszego pupila.

We wszystkich tych sytuacjach przydatna okaże się obroża z adresówką. Przede wszystkim obroża. Każdy kot, a już zwłaszcza wychodzący, powinien stale nosić obróżkę. Koty łatwo się do niej przyzwyczajają, a przydaje się do identyfikacji pupila w przypadku zaginięcia (łatwiej opisać zgubę w ogłoszeniach), kot jest rozpoznawalny np. dla sąsiadów, można do niej przypiąć smycz, zawiesić na niej dzwoneczek i - właśnie - adresówkę.

Adresówka to niewielka zawieszka, zwykle wykonana z metalu lub skóry, pełniąca funkcję identyfikatora dla kota. Informacje mogą być w sposób trwały (np. wygrawerowane) umieszczone na samej zawieszce, ale są też adresówki w postaci maleńkich zakręcanych pojemniczków, gdzie dane zapisuje się na kartce wkładanej do środka.

Jakie informacje powinna zawierać adresówka? Przede wszystkim kontaktowy numer telefonu. W erze komórek to właściwie wystarczy. Przyjęło się podawać także imię kotka. Niektórzy dodają też adres, co jednak wydaje się zbędne, a na niektórych adresówkach jest wręcz niewykonalne. Dzięki informacjom podanym w adresówce potencjalny znalazca kota będzie wiedział, komu go zwrócić.

Obroże i adresówki dla kota

Obroże i adresówki dla kota

Szczepienia kota

Wędrujący kot oczywiście będzie napotykał na swojej drodze inne zwierzęta, które mogą przenosić różnego rodzaju choroby. Warto więc go odpowiednio zabezpieczyć. Mowa oczywiście o szczepieniach.

Temat szczepień kotów jest o wiele mniej znany, niż szczepienia psów. Wielu właścicieli nawet nie zdaje sobie sprawy, że ich pupil powinien być zaszczepiony przeciwko groźnym kocim chorobom. Zwłaszcza, gdy nigdy nie wychodzi z domu.

Jest oczywiste, że kot wychodzący, który może mieć styczność z chorymi zwierzętami lub ich odchodami, który może też zostać przez chore zwierzę pogryziony, zdecydowanie powinien być szczepiony. Szczepi się też zwykle koty w hodowlach i np. domach zastępczych, w których przebywa więcej zwierząt.

Ale i kotek nie opuszczający mieszkania, dla zapewnienia mu bezpieczeństwa powinien być w odpowiednich terminach poddany szczepieniom. Nigdy nie mamy pewności, że przez czyjąś nieuwagę nie wymknie się z domu i nie napotka nosiciela zakaźnej choroby. Zarazki może nieświadomie przynieść do domu ktoś z odwiedzających, może też trafić do nas przypadkiem chore zwierzę.

Szczepienia kotów nie są obowiązkowe, ale (zwłaszcza przeciw wściekliźnie) zalecane. Aby ochronić pupila przed groźnymi chorobami powinno się go szczepić przeciwko wściekliźnie, tzw. kociemu katarowi, kaliciwirozie, panleukopemii i kociej białaczce.

Odrobaczanie kota

Koty wychodzące mają stały kontakt z naturą, dlatego konieczne jest ich regularne odrobaczanie, które najlepiej przeprowadzić w ośrodku weterynaryjnym.

Jeżeli u naszego kota pojawią się nietypowe objawy, takie jak zmatowienie sierści, zmniejszony, albo przeciwnie zwiększony apetyt, spadek wagi, biegunka, wymioty, widocznie złe samopoczucie - pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić jest odrobaczenie pupila.

Jak jednak powszechnie wiadomo, lepiej zapobiegać niż leczyć i dlatego nie czekamy, aż zwierzę zachoruje, tylko odrobaczamy kota regularnie co trzy miesiące. Dotyczy to przede wszystkim kotów wychodzących, które poza domem łatwo mogą zarazić się glistami lub tasimcem, rzadziej innymi pasożytami. Ale i koty stale przebywające w mieszkaniu należy regularnie, co kwartał, poddawać odrobaczeniu. Robaki mogą bowiem zostać wniesione przez ludzi na butach lub ubraniu, znaleźć się w pokarmie czy pojawić w domu w inny sposób.

Odrobaczenie zwykle polega na podaniu zwierzęciu specjalnych tabletek, ale stosuje się też preparaty w postaci żelów lub past. W zasadzie można pupila odrobaczać samodzielnie, ale zawsze lepiej zrobić to pod kontrolą weterynarza.

Warto tu przypomnieć, że kotom zagrażają nie tylko pasożyty przewodu pokarmowego, ale też inne stworzenia, przed którymi trzeba je chronić odpowiednimi środkami. Wymienić należy przede wszystkim preparaty przeciw kleszczom, które okażą się konieczne zwłaszcza wtedy, gdy mieszkamy na wsi, a także preparaty na pchły. Chcąc zabezpieczyć kota przed pasożytami, które żerują na skórze zwierzęcia, warto zainteresować się specjalnymi obrożami lub środkami aplikowanymi bezpośrednio na skórę – mogą być to krople, maści lub produkty w aerozolu. Oczywiście należy również regularnie sprawdzać stan sierści i skóry pupila, ponieważ omawiane preparaty nie zawsze zagwarantują pełną ochronę.

kot wychodzący

Kastracja kota

Istnieje również sposób na ograniczenie kocich wędrówek poprzez złagodzenie temperamentu zwierząt. Mowa oczywiście o sterylizacji, która w wielu przepadkach jest niezwykle korzystna dla kota.

Dzięki niej możemy mieć pewność, że nasza kotka nie zajdzie w ciążę, nie będzie zmagała się z różnego rodzaju objawami podczas rui, a także zostanie uchroniona przed różnymi powikłaniami związanymi z ciążą i porodem. Kastracja u kotki całkowicie eliminuje  ryzyko wystąpienia schorzeń narządów rodnych. Zarówno cyst i torbieli, jak też, częstego u kotek, ropomacicza. Chroni też zwierzę przed nowotworami listwy mlecznej, w tym niezwykle niebezpiecznym gruczolakiem.

Jeżeli chodzi natomiast o kota, stanie się on bardziej towarzyski i mniej agresywny, a także nie będzie tak skory do częstych, bardzo długich wycieczek w celu znalezienia kotki. Zmniejszenie popędu płciowego wpłynie też na ograniczenie, nawet całkowite, tzw. "kocich śpiewów" uciążliwych dla właścicieli kocurów. Właściciele będą też zadowoleni z ustąpienia, po usunięciu jąder, charakterystycznego, ostrego zapachu kociego moczu. Do wymienionych korzyści dodać należy najważniejszą - wyeliminowanie możliwości wystąpienia chorób jąder, w tym złośliwego nowotworu.

Zarówno kotki, jak i kocury poprzez kastrację zostają uchronione przed chorobami zakaźnymi przenoszonymi podczas krycia, a także - ze względu na ograniczenie zachowań agresywnych - podczas kocich walk. Ogromną korzyścią, którą muszą docenić kochający swoje koty właściciele, jest znaczące wydłużenie życia zwierząt - średnio o 100% u kocurków i o ok. 30% u kotek.

Warto wiedzieć!

Co więcej, dzięki kastracji wyeliminujemy ryzyko wystąpienia raka prostaty i jąder, a nasz pupil nie będzie wdawał się w bójki z innymi kotami. Jak więc widać, zabieg ten gwarantuje mnóstwo korzyści, nie tylko tych związanych z ograniczeniem wędrówek.

Smycz dla kota

Obawa o bezpieczeństwo zwierzaka jest uzasadniona zwłaszcza w miastach, gdzie ewentualnych zagrożeń jest naprawdę sporo. Jeśli nie jesteśmy w stanie zapanować nad kotem i ograniczyć jego ucieczek, możemy zdecydować się na wspólne spacery na smyczy.

Naturalnie nie wszystkie koty pójdą na taki układ, dlatego warto przyzwyczajać je do smyczy już od małego. W ten sposób oszczędzimy sobie wielu problemów. Oczywiście kluczowy wydaje się być wybór odpowiedniej smyczy. Na rynku znaleźć możemy modele taśmowe, klasyczne, a także całe zestawy zawierające szelki.

Musimy pamiętać o tym, że kot potrzebuje większej przestrzeni niż pies, trudniej go będzie również utrzymać na wyznaczonym terenie. Dlatego też warto decydować się na smycze długie, pozwalające mu nieco poszaleć.

Jeśli mieszkamy w domu z ogrodem, zamiast smyczy możemy stworzyć wybieg ogrodzony siatką. Najlepiej doprowadzić do niego jeden tunel, przez który kot będzie wędrował tam i z powrotem. W ten sposób będziemy mieć pewność, że nie ucieknie.

Koty kanapowe przysparzają zdecydowanie mniej problemów niż te wychodzące. Jednak i im powinniśmy zapewnić możliwość przebywania na świeżym powietrzu. Może to być odpowiednio zabezpieczony parapet, albo osłonięty specjalną siatką balkon.

Ostrożnie należy podchodzić do pomysłu wyprowadzenia takiego kota na dwór. Jest bardzo prawdopodobne, że będzie zalękniony i jego zachowanie może być nieprzewidywalne. Nie jest wykluczone, że nagle przestraszony rzuci się do ucieczki, a trzymany na smyczy potraktuje swojego opiekuna jak... drzewo, co skończy się dotkliwym podrapaniem.

Podobne artykuły
 

Koty rzadko kiedy wybierają spokojne, kanapowe życie. Są one stworzone do ciągłego ruchu, dlatego co chwile szukają okazji, aby wymknąć się z naszego domu lub mieszkania.

Jeśli posiadamy duży ogród, nasz zwierzak nie będzie musiał szukać przygód poza jego terenem. Gorzej wygląda sytuacja, gdy mieszkamy w mieście, w dodatku w pobliżu ruchliwej ulicy. Jak się jednak okazuje, w obu tych przypadkach niezbędne jest to, aby zagwarantować kotu odpowiednią ochronę – czyhających na niego zagrożeń jest bowiem więcej, niż nam się wydaje. Wszystko to sprawia, ze warto omówić wszystkie metody gwarantujące bezpieczeństwo czworonoga.

Adresówka dla kota

Zbyt duże oddalenie się kota od miejsca zamieszkania zdecydowanie nie jest wskazane – co bowiem jeśli skieruje się na ruchliwą ulicę lub w inne niebezpieczne miejsce?

Koty doskonale wiedzą, jak trafić z powrotem do swojego lokum, jednak czasem dojść może do sytuacji, w której nie będą w stanie do niego powrócić. Mogą czegoś się przestraszyć, przez co uciekną na nieznane sobie tereny lub ulec wypadkowi. Zawsze  istnieje również zagrożenie, że ktoś postanowi go przygarnąć, przez co nigdy nie zobaczymy już naszego pupila.

We wszystkich tych sytuacjach przydatna okaże się obroża z adresówką. Przede wszystkim obroża. Każdy kot, a już zwłaszcza wychodzący, powinien stale nosić obróżkę. Koty łatwo się do niej przyzwyczajają, a przydaje się do identyfikacji pupila w przypadku zaginięcia (łatwiej opisać zgubę w ogłoszeniach), kot jest rozpoznawalny np. dla sąsiadów, można do niej przypiąć smycz, zawiesić na niej dzwoneczek i - właśnie - adresówkę.

Adresówka to niewielka zawieszka, zwykle wykonana z metalu lub skóry, pełniąca funkcję identyfikatora dla kota. Informacje mogą być w sposób trwały (np. wygrawerowane) umieszczone na samej zawieszce, ale są też adresówki w postaci maleńkich zakręcanych pojemniczków, gdzie dane zapisuje się na kartce wkładanej do środka.

Jakie informacje powinna zawierać adresówka? Przede wszystkim kontaktowy numer telefonu. W erze komórek to właściwie wystarczy. Przyjęło się podawać także imię kotka. Niektórzy dodają też adres, co jednak wydaje się zbędne, a na niektórych adresówkach jest wręcz niewykonalne. Dzięki informacjom podanym w adresówce potencjalny znalazca kota będzie wiedział, komu go zwrócić.

Obroże i adresówki dla kota

Obroże i adresówki dla kota

Szczepienia kota

Wędrujący kot oczywiście będzie napotykał na swojej drodze inne zwierzęta, które mogą przenosić różnego rodzaju choroby. Warto więc go odpowiednio zabezpieczyć. Mowa oczywiście o szczepieniach.

Temat szczepień kotów jest o wiele mniej znany, niż szczepienia psów. Wielu właścicieli nawet nie zdaje sobie sprawy, że ich pupil powinien być zaszczepiony przeciwko groźnym kocim chorobom. Zwłaszcza, gdy nigdy nie wychodzi z domu.

Jest oczywiste, że kot wychodzący, który może mieć styczność z chorymi zwierzętami lub ich odchodami, który może też zostać przez chore zwierzę pogryziony, zdecydowanie powinien być szczepiony. Szczepi się też zwykle koty w hodowlach i np. domach zastępczych, w których przebywa więcej zwierząt.

Ale i kotek nie opuszczający mieszkania, dla zapewnienia mu bezpieczeństwa powinien być w odpowiednich terminach poddany szczepieniom. Nigdy nie mamy pewności, że przez czyjąś nieuwagę nie wymknie się z domu i nie napotka nosiciela zakaźnej choroby. Zarazki może nieświadomie przynieść do domu ktoś z odwiedzających, może też trafić do nas przypadkiem chore zwierzę.

Szczepienia kotów nie są obowiązkowe, ale (zwłaszcza przeciw wściekliźnie) zalecane. Aby ochronić pupila przed groźnymi chorobami powinno się go szczepić przeciwko wściekliźnie, tzw. kociemu katarowi, kaliciwirozie, panleukopemii i kociej białaczce.

Odrobaczanie kota

Koty wychodzące mają stały kontakt z naturą, dlatego konieczne jest ich regularne odrobaczanie, które najlepiej przeprowadzić w ośrodku weterynaryjnym.

Jeżeli u naszego kota pojawią się nietypowe objawy, takie jak zmatowienie sierści, zmniejszony, albo przeciwnie zwiększony apetyt, spadek wagi, biegunka, wymioty, widocznie złe samopoczucie - pierwszą rzeczą, jaką należy zrobić jest odrobaczenie pupila.

Jak jednak powszechnie wiadomo, lepiej zapobiegać niż leczyć i dlatego nie czekamy, aż zwierzę zachoruje, tylko odrobaczamy kota regularnie co trzy miesiące. Dotyczy to przede wszystkim kotów wychodzących, które poza domem łatwo mogą zarazić się glistami lub tasimcem, rzadziej innymi pasożytami. Ale i koty stale przebywające w mieszkaniu należy regularnie, co kwartał, poddawać odrobaczeniu. Robaki mogą bowiem zostać wniesione przez ludzi na butach lub ubraniu, znaleźć się w pokarmie czy pojawić w domu w inny sposób.

Odrobaczenie zwykle polega na podaniu zwierzęciu specjalnych tabletek, ale stosuje się też preparaty w postaci żelów lub past. W zasadzie można pupila odrobaczać samodzielnie, ale zawsze lepiej zrobić to pod kontrolą weterynarza.

Warto tu przypomnieć, że kotom zagrażają nie tylko pasożyty przewodu pokarmowego, ale też inne stworzenia, przed którymi trzeba je chronić odpowiednimi środkami. Wymienić należy przede wszystkim preparaty przeciw kleszczom, które okażą się konieczne zwłaszcza wtedy, gdy mieszkamy na wsi, a także preparaty na pchły. Chcąc zabezpieczyć kota przed pasożytami, które żerują na skórze zwierzęcia, warto zainteresować się specjalnymi obrożami lub środkami aplikowanymi bezpośrednio na skórę – mogą być to krople, maści lub produkty w aerozolu. Oczywiście należy również regularnie sprawdzać stan sierści i skóry pupila, ponieważ omawiane preparaty nie zawsze zagwarantują pełną ochronę.

kot wychodzący

Kastracja kota

Istnieje również sposób na ograniczenie kocich wędrówek poprzez złagodzenie temperamentu zwierząt. Mowa oczywiście o sterylizacji, która w wielu przepadkach jest niezwykle korzystna dla kota.

Dzięki niej możemy mieć pewność, że nasza kotka nie zajdzie w ciążę, nie będzie zmagała się z różnego rodzaju objawami podczas rui, a także zostanie uchroniona przed różnymi powikłaniami związanymi z ciążą i porodem. Kastracja u kotki całkowicie eliminuje  ryzyko wystąpienia schorzeń narządów rodnych. Zarówno cyst i torbieli, jak też, częstego u kotek, ropomacicza. Chroni też zwierzę przed nowotworami listwy mlecznej, w tym niezwykle niebezpiecznym gruczolakiem.

Jeżeli chodzi natomiast o kota, stanie się on bardziej towarzyski i mniej agresywny, a także nie będzie tak skory do częstych, bardzo długich wycieczek w celu znalezienia kotki. Zmniejszenie popędu płciowego wpłynie też na ograniczenie, nawet całkowite, tzw. "kocich śpiewów" uciążliwych dla właścicieli kocurów. Właściciele będą też zadowoleni z ustąpienia, po usunięciu jąder, charakterystycznego, ostrego zapachu kociego moczu. Do wymienionych korzyści dodać należy najważniejszą - wyeliminowanie możliwości wystąpienia chorób jąder, w tym złośliwego nowotworu.

Zarówno kotki, jak i kocury poprzez kastrację zostają uchronione przed chorobami zakaźnymi przenoszonymi podczas krycia, a także - ze względu na ograniczenie zachowań agresywnych - podczas kocich walk. Ogromną korzyścią, którą muszą docenić kochający swoje koty właściciele, jest znaczące wydłużenie życia zwierząt - średnio o 100% u kocurków i o ok. 30% u kotek.

Warto wiedzieć!

Co więcej, dzięki kastracji wyeliminujemy ryzyko wystąpienia raka prostaty i jąder, a nasz pupil nie będzie wdawał się w bójki z innymi kotami. Jak więc widać, zabieg ten gwarantuje mnóstwo korzyści, nie tylko tych związanych z ograniczeniem wędrówek.

Smycz dla kota

Obawa o bezpieczeństwo zwierzaka jest uzasadniona zwłaszcza w miastach, gdzie ewentualnych zagrożeń jest naprawdę sporo. Jeśli nie jesteśmy w stanie zapanować nad kotem i ograniczyć jego ucieczek, możemy zdecydować się na wspólne spacery na smyczy.

Naturalnie nie wszystkie koty pójdą na taki układ, dlatego warto przyzwyczajać je do smyczy już od małego. W ten sposób oszczędzimy sobie wielu problemów. Oczywiście kluczowy wydaje się być wybór odpowiedniej smyczy. Na rynku znaleźć możemy modele taśmowe, klasyczne, a także całe zestawy zawierające szelki.

Musimy pamiętać o tym, że kot potrzebuje większej przestrzeni niż pies, trudniej go będzie również utrzymać na wyznaczonym terenie. Dlatego też warto decydować się na smycze długie, pozwalające mu nieco poszaleć.

Jeśli mieszkamy w domu z ogrodem, zamiast smyczy możemy stworzyć wybieg ogrodzony siatką. Najlepiej doprowadzić do niego jeden tunel, przez który kot będzie wędrował tam i z powrotem. W ten sposób będziemy mieć pewność, że nie ucieknie.

Koty kanapowe przysparzają zdecydowanie mniej problemów niż te wychodzące. Jednak i im powinniśmy zapewnić możliwość przebywania na świeżym powietrzu. Może to być odpowiednio zabezpieczony parapet, albo osłonięty specjalną siatką balkon.

Ostrożnie należy podchodzić do pomysłu wyprowadzenia takiego kota na dwór. Jest bardzo prawdopodobne, że będzie zalękniony i jego zachowanie może być nieprzewidywalne. Nie jest wykluczone, że nagle przestraszony rzuci się do ucieczki, a trzymany na smyczy potraktuje swojego opiekuna jak... drzewo, co skończy się dotkliwym podrapaniem.

Podobne artykuły
 
Kategoria: Poradniki
Data: 05.12.2018
Social
5,0
2 oceny
Moja ocena
Lista komentarzy jest pusta.